
Niemożliwe stało się możliwe!!!
Artego Bydgoszcz w 19 kolejce Ford Germaz Ekstraklasy uległo we własnej hali INEI Poznań 60:64.
Niestety obawy trenera bydgoskich koszykarek spełniły się. Szkoleniowiec Artego wielokrotnie przestrzegał swoje zawodniczki przed tym spotkaniem. Koszykarki z Poznania nie wygrały żadnego meczu przez 18 kolejek FGE. Cały czas szukały zwycięstwa. I w końcu się udało. Na nieszczęście, dla bydgoskiej ekipy, pierwszy sukces poznańskiego zespołu nastąpił w Bydgoszczy.
Początek spotkania nieoczekiwanie należał do gości, które w szybkim czasie zdobyły 9 pkt. przy zerowym dorobku zespołu bydgoskiego. Po kilku minutach gra się ustabilizowała, ale I kwartę wygrały koszykarki z Poznania 19:16.
Druga kwarta to okres wyrównanej gry. Artego odrobiło 3 punktowa stratę, doprowadzając do remisu 32:32 na koniec pierwszej połowy meczu. W drugiej kwarcie Artego doprowadziło już do 10 punktów przewagi.
" Wydawało się, że kontrolujemy mecz, ale tak nie było" - ocenił szkoleniowiec Artego Bydgoszcz, Adam Ziemiński.
Druga odsłona spotkania nadal przebiegała wyrównanie,a III kwartę nieznacznie wygrały gospodynie, doprowadzając do wyniku 51:49.
Ostatnia część spotkania to istny horror. Na 7 minut przed końcem spotkania INEA doprowadza do remisu 53:53 i w niespełna 2 minuty później wychodzi na prowadzenie 5 "oczkami" 58:53.
Ostatnie minuty meczu to gra nerwów w bydgoskim zespole. Zawodniczki Artego niestety popełniały w tym czasie dużo błędów, co w konsekwencji doprowadziło do sensacyjnej porażki Artego Bydgoszcz z AZS Poznań.
"
Po wysokiej porażce w Gdyni ten mecz to kolejny wstyd. A Inea nie miała nic do stracenia" - powiedziała
Elżbieta Mowlik. Artego Bydgoszcz - Inea AZS Poznań 60:64 (16:19; 16:13; 19:17; 9:15) Artego: Sissoko 13, Szott 13, Kułaga 12, Mowlik 10 (2), Koc 6 , Górzyńska-Szymczak 4, Taylor 2, Jimenez 0, Kuras 0.
Inea: Kotnis 12 (2), Kędzia 12, Gawrońska 11 (2), Horodeńska 8 (2), Mistygacz 4 oraz Petillon 7, Drzewińska 6 (1), Woźniak 4.